Podobno w życiu pewna jest tylko śmierć i podatki, a jedyną stałą jest zmiana. O ile pierwsze lepiej zostawić zakładom pogrzebowym, drugie poborcom podatkowym, to na trzecie można mieć jakiś wpływ. I tak się składa, że zmiany dotyczyć też będą strony Jestem z Wiochy.
Ale żeby było zabawniej, to na samej stronie będą one najmniej widoczne, przynajmniej na samym początku. Bowiem najważniejszą zmianą będzie to, że nowe artykuły pojawią się najpierw w newsletterze, a dopiero po pewnym czasie na stronie. Sama strona wizualnie również się zmieni. W bliżej nieokreślonym czasie odświeżeniu ulegnie jej wygląd. Więcej będzie się też działo w social mediach związanych z Jestem z Wiochy. Jednak głównym źródłem kontaktu z czytelnikami będzie newsletter. Przycisk do zapisu zamieszczony jest poniżej.
Jeżeli chcesz otrzymywać najświeższe wieści z Wiochy, naciśnij poniższy przycisk.





















